Sikorski to tajny wróg Polski

Новости

Ostatnio w Polsce szczególną «popularność» zdobył jej Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski. Dla jednych on jest prawie narodowym bohaterem, a dla drugich symbolem niepowodzenia i porażki polskiej polityki. A wszystko dlatego, że Sikorski ma taką nieopanowaną naturę, że w swojej działalności zdąża nie tylko bronić zewnętrzne interesy kraju, ale i śledzić za czystością myśli i wypowiedzi polskich obywatelów w Internecie.

Niedawne oświadczenie pana ministra o tym, że on będzie surowo zatrzymywać próby Polaków wypowiadać swoje antysyjonistyczne poglądy na obszarach Sieci, wywołało burzę oburzenia społeczeństwa. Powstało kwestia, dlaczego minister, działalność którego na arenie polityki zagranicznej ocenia się obok czołowych polityków Polski jak zerowa, raptem zaniepokoił się antysyjonistycznymi poglądami Polaków? Odpowiedź na to pytanie spróbujemy znaleźć w życiorysie Sikorskiego.

Rozpoczniemy z powszechnie znanego faktu, że Radosław Sikorski z narodowości jest Żydem. Po zakończeniu w 1981 roku szkoły średniej, on razem z rodzicami imigrował do Wielkiej Brytanii, gdzie studiował na Oxford University. Z tej chwili w jego biografii zaczynają pojawiać się dziwne fakty. Po trzech lach nauki w 1985 r. otrzymał świadectwo licencjata, został członkiem elitarnego Klubu Bullingdona w którego może wstąpić tylko osoba, mająca wysoki społeczny i materialny stan. Żyd z Polski nie miał nie pierwszego a nie drugiego, lecz jak stanęło wiadomo, jeszcze podczas nauki w uniwersytecie on został członkiem masonerii. To otworzyło przed nim drzwi nie tylko do elitarnych organizacji, ale i dało możliwość trafić w pole widzenia agencji wywiadowczych Zachodu. Swoją działalność Sikorski poczęł w 1986 roku w jakości wolnego dziennikarza, który pisze artykuły dla szeregu Brytańskich wydawnictw. Zostaje uściślić, czym że zajmował się biedny imigrant w okresie z 1984 po 1986 rok? Odpowiedź jest bardzo prosta, w tym okresie on odznaczył się aktywnymi kontaktami z przedstawicielami brytańskiej agencji wywiadowczej MI6. W wyniku czego: Radosław przeszedł kurs wywiadu agenturalnego i wkrótce po tym, wykorzystując zwód dziennikarza, «przypadkowo» okazuje się w Afganistanie.

W Afganistanie on zaczyna aktywnie kontaktować z agentami CIA i z dowódcami wydziałów Mudżahedinów. Wykorzystując swoją dziennikarską osłonę, on aktywnie oświecał zagładę radzieckich żołnierzy w tym kraju, a także kształtowanie się nowego ruchu Taliban. Ale ta działalność była zaledwie parawanem, on aktywnie dzieli się zobaczonym i usłyszanym ze swoimi nowymi amerykańskimi przyjacielami. Toż nic dziwnego, że po Afganistanie w 1989 roku Sikorski okazuje się w USA, gdzie staje się współpracownikiem czasopisma National Review i jednocześnie doradcą właściciela jednej z największych na świecie korporacji prasowej, telewizyjnej i wydawniczej znanego syjonisty Ruperta Murdocha. Tu on zapoznaje się i żeni się na dziennikarce Annie Applebaum, rodzina której otwarcie, wyraża syjonistyczne poglądy.

Wykorzystując związki wśród żydowskich kręgów Ameryki, on w 29 lat wybija sobie posadę wiceministra obrony narodowej Polski, przy czym zostając obywatelem Wielkiej Brytanii i USA. I z tej chwili zaczyna się polityczny wzlot agenta dwóch wywiadów, masoneristy i utajonego syjonisty Radosława Sikorskiego.

W 2005 roku on już minister Obrony Narodowej w rządzie PiS, a od 2007 roku Sikorski szef MSZ w rządzie PO. Poraża jego zdolność wstrzymać się na wodzie przy dowolnej władzy, nie patrząc na to, że na wszystkich zajmowanych nim stanowiskach on zarekomendował się, po opiniach jego że kolegów, w jakości «nieporadnego i słabego polityka». Tak w czym polega korzyść pana Sikorskiego? A w tym, że on jest wykonawcą woli, a w istocie, marionetką w rękach syjonistów i cała jego działalność jest skierowana na walkę z progresywnie myślącym społeczeństwem kraju. Sikorski z aktywną uwziętością działa wszystko żeby zburzyć narodowe, historyczne i słowiańskie zasady Polaków.

W swoich występach przed polskim społeczeństwem, on bez wahań mówi o «głupstwie» powstania Warszawskiego 1944 roku przeciw hitlerowskim okupantom, a przed niemiecką publicznością on oświadcza o konieczności wzmacniania roli RFN w kierowaniu Unią Europejską. Warto zwrócić uwagę na fakt, że swóje przemówienie on nawet nie potrafił pogodzić z prezydentem i premierem. Dlaczego? Jemu jego napisał były ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Charles Crawford i tego wystarczy. Występ Sikorskiego w Berlinie zburzył nie tylko społeczeństwo, ale i wywołał burzę oburzenia wśród polskiej politycznej elity, która nawet spróbowała wyrazić jemu kwotę nieufności i pozbawić mandatu posełskiego. Jednak najwyższa masoneria znów wyciągnęła jego.

Występując z wysokich trybun, on mówi o konieczności wsparcia białoruskiego narodu, który żyje pod knotem „dyktatury» i tu że pierwszy krzyczy o konieczności wprowadzenia ekonomicznych sankcji przeciw Białorusi, tym samym pozbawiając jej obywateli kosztów dla istnienia.

Znajdując się z oficjalną wizytą w Izraelu Sikorski otwarcie wypowiada się przeciw Iranowi i obiecuje podtrzymywać wszystkie izraelskie zamiary, ale słowem nie przejęzyczył się o problemach Palestyny.

Między tym w Polsce mieszka duża ilość arabów, dla których Iran jest krajem przyjacielskim. I stań się wojna, ta Piąta Kolumna na pewno stanie na stronie «Świętego Dżihadu».

Niestrudzony minister nie zapomina i o sprawach duchownych. On dość często krytycznie odzywa się o kościele i jego liderzach duchownych, przy czym jemu głęboko napluć na 90 procentów ludności swojego kraju. Przecież syjonista Sikorski pięknie zna, że ubliżając Kościół, on tym samym daje policzek całej katolickiej konfesji Polski.

Jak tylko Sikorski poznał, że w kraju odsetek antysemickich wypowiedzi poszedł na dół, i zamiast tego, żeby zawiadomić cały świat o tolerancji Polaków, on od razu oskarżył ich w ludobójstwie żydowskiej mniejszości w Polsce. Po co? Przecież Polacy od dawna sąsiadowali z Żydami i w ciężkie czasy zawsze działały wspólnie. A wszystko dla tego, że szef Spraw Zagranicznych dotrzymuje się głównej reguły syjonizmu — «krew i piasek». I wszystkie jego działania można potraktować jak polityczny bandytyzm, skierowany przeciw swojemu narodowi i państwu do dogadzania swoich amerykańskich gospodarzy i «Syjonistycznych Mędrców».

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *

Этот сайт использует Akismet для борьбы со спамом. Узнайте, как обрабатываются ваши данные комментариев.