Najważniejsze decyzje zapadną w 2015. «Rok próby» Planu Modernizacji Technicznej

Новости

24543325Mijający rok nie przyniósł rozstrzygnięć najważniejszych postępowań dotyczących modernizacji technicznej Wojska Polskiego, choć pierwotnie planowano, że umowy na systemy przeciwlotnicze średniego zasięgu oraz wielozadaniowe wiropłaty zostaną podpisane właśnie w 2014 roku. Z drugiej jednak strony w świetle kryzysu na Ukrainie zadeklarowano zwiększenie wydatków na obronę, a w 2015 roku mają zostać podpisane kontrakty na dostawy systemów obrony powietrznej Wisła czy śmigłowców wielozadaniowych.

W 2014 roku podpisano kilka dość istotnych umów, dotyczących modernizacji technicznej Wojska Polskiego. Wiadomo już, że Siły Zbrojne RP otrzymają samoloty szkolno-treningowe M-346 Master, drugi Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy czy pociski manewrujące powietrze-ziemia AGM-158A JASSM wraz z pakietem modernizacyjnym dla myśliwców F-16. Zakontraktowano również amunicję dla czołgów Leopard 2 i armatohaubic Krab. Wciąż nie podjęto jednak ostatecznych decyzji dotyczących największych zakupów.

2 konkurentów w programie Wisła, dialog na Narew

Decyzją MON z 30 czerwca w postępowaniu na zakup systemu obrony powietrznej Wisła pozostało dwóch konkurentów: Raytheon oferujący zestaw Patriot oraz konsorcjum Eurosam z systemem SAMP/T. We wcześniejszym etapie postępowania brano pod uwagę oferty Raytheon, konsorcjum którego liderem był Polski Holding Obronny we współpracy z MBDA i Thales, MEADS International oraz izraelskiej rządowej agencji Sibat. Podpisanie umowy przewidywane jest na przyszły rok, choć pierwotnie planowano, że kontrakt na Wisłę zostanie sygnowany właśnie w 2014 roku.

W 2015 roku odbędzie się również dialog techniczny na system obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew, do którego zakwalifikowano 9 podmiotów, w tym Polską Grupę Zbrojeniową. Rozpoczęcie postępowania na pozyskanie zestawów Narew planowane jest na 2016 rok. Według pierwotnej wersji Planu Modernizacji Sił Zbrojnych umowa miała zostać podpisana już w 2014 roku. W przyszłym roku zakontraktowane zostaną dostawy systemów bliskiego zasięgu Poprad, choć pierwotnie planowano podpisanie umowy w 2013 roku.

Śmigłowce wielozadaniowe w przyszłym roku. Przyśpieszenie zakupu wiropłatów bojowych

Według planów resortu obrony dostawca śmigłowców wielozadaniowych ma zostać wyłoniony w przyszłym roku, choć rozstrzygnięcie postępowania przewidywano wcześniej właśnie na 2014 rok. Opóźnienie było spowodowane m.in. złożeniem wniosków przez dwóch z trzech uczestników o wydłużenie składania ofert, a także koniecznością rozpatrywania ponad 800 zapytań dotyczących warunków technicznych kontraktu.

W świetle kryzysu na Ukrainie MON zdecydował się na przyspieszenie działań w celu zakupu śmigłowców bojowych w ramach programu Kruk, z czym wiąże się podjęcie dialogu technicznego. Rozpoczęcie postępowania na pozyskanie szturmowych maszyn planowane jest właśnie na przyszły rok, a dostawy mają się rozpocząć pod koniec obecnej dekady. Pierwotnie planowano, że następcy Mi-24 trafią do Wojska Polskiego nie wcześniej, niż w 2020 roku.

Wodowanie Ślązaka, opóźnione okręty podwodne

W przyszłym roku wyłoniony ma zostać również dostawca okrętów podwodnych nowego typu w ramach programu Orka, choć pierwotnie umowa miała zostać sygnowana jeszcze w 2013 roku. MON ostatecznie podjął decyzję o pozyskaniu jednostek wraz ze zdolnością do przenoszenia pocisków manewrujących. Nie określono jednak sposobu, w jaki zostaną zakupione rakiety. W 2015 roku należy również spodziewać się podpisania umowy na pozyskanie okrętów obrony wybrzeża Miecznik i jednostek patrolowych z funkcją zwalczania min Czapla.

W 2014 roku podpisano z kolei kontrakt na dostarczenie wyposażenia dla drugiego Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego, włącznie z pociskami NSM opracowanymi w technologii obniżonej wykrywalności.  Odbyło się także techniczne wodowanie przyszłego okrętu patrolowego Ślązak oraz cięcie blach niszczyciela min Kormoran II. Planowane wprowadzenie obydwu jednostek w 2016 roku będzie ważnym krokiem w procesie modernizacji Marynarki Wojennej, zwłaszcza że powstają one w zakładach polskiego przemysłu stoczniowego.

Nowe samoloty szkolne i pociski dla F-16

W bieżącym roku podpisano dwie istotne umowy, dotyczące wyposażenia polskiego lotnictwa. Najpierw pod koniec lutego sygnowano kontrakt na zakup ośmiu samolotów szkolenia zaawansowanego M-346 Master. Ich wprowadzenie ma w założeniu znacznie ułatwić proces szkolenia polskich pilotów F-16.

11 grudnia z kolei podpisano umowę na zakup partii 40 pocisków manewrujących AGM-158A JASSM, wraz z pakietem modernizacyjnym dla polskich myśliwców F-16. Działania w celu pozyskania rakiet powietrze-ziemia o zasięgu ponad 300 km rozpoczęły się jeszcze przed kryzysem na Ukrainie, lecz proces został przyśpieszony w świetle działań Federacji Rosyjskiej. Otwarte pozostaje pytanie, czy Amerykanie zgodzą się w perspektywie kilku lat na przekazanie większej ilości pocisków JASSM, potencjalnie także w odmianie o wydłużonym zasięgu AGM-158B JASSM-ER.

Wojska Lądowe

W ostatnich dniach Polska Grupa Zbrojeniowa podjęła decyzję o pozyskaniu podwozi haubic K-9 w Republice Korei, która w założeniu ma zakończyć opóźnienia w programie systemu artyleryjskiego Krab. Na wyposażenie Wojska Polskiego ma trafić 120 armatohaubic tego typu, a większość podwozi zostanie wyprodukowanych w Polsce, z uwzględnieniem szeroko zakrojonego transferu technologii. W przyszłym roku ma być wyłoniony dostawca artyleryjskiego systemu rakietowego Homar o zasięgu do 300 km, a realizacja projektu została przyśpieszona w związku z wydarzeniami na Ukrainie.

Nierozwiązany pozostaje natomiast problem modernizacji czołgów Leopard 2A4, choć pierwotnie planowano podpisanie umowy jeszcze w 2013 roku. Zgodnie z dokumentem wyznaczającym przebieg procesu modernizacji technicznej „Plan modernizacji technicznej Sił Zbrojnych w latach 2013-2022” 5 grudnia br. złożono ofertę w tym zakresie, ocenianą obecnie przez Zamawiającego.

MON zakupił natomiast przeciwpancerną amunicję podkalibrową, dostosowaną zarówno do użycia z czołgami Leopard 2A4, jak i 2A5, których dostawy rozpoczęły się w bieżącym roku. Zamówiono również pociski odłamkowo-burzące do armatohaubic Krab oraz czołgów Leopard 2. Wreszcie, podpisano umowę dotyczącą realizacji prac rozwojowych oraz porozumienie dotyczące dostaw systemu żołnierza przyszłości Tytan.

„Otoczenie” modernizacji

W świetle kryzysu na Ukrainie polskie władze zadeklarowały wolę zwiększenia udziału nakładów na obronę w PKB do 2 % od 2016 roku, a spłaty za myśliwce F-16 zostaną zrealizowane spoza puli wydatków ustalonej zgodnie z obowiązującymi przepisami na poziomie 1,95 % produktu krajowego brutto. Obecnie procedowany jest projekt ustawy, zwiększającej udział nakładów w PKB do 2 %.

Nie wiadomo jednak, czy nowe regulacje będą jednoznacznie określać wydatki obronne na poziomie nie mniejszym niż 2 % PKB z ubiegłego roku. Zgodnie z projektem z 18 listopada wskaźnik ma mieć taką wartość średniorocznie w ciągu 10 lat, co w pewnych warunkach powoduje powstanie maksymalnego pułapu wydatków na obronę. Finansowanie obronności musi zostać jednoznacznie i skutecznie umocowane prawnie, aby uniknąć sytuacji, w której MON wykorzystuje znacznie mniejsze środki, niż powinien otrzymać zgodnie z założeniami odpowiednich ustaw.

Procesu modernizacji technicznej nie można również rozważać w oderwaniu od zmian sytuacji geopolitycznej. W świetle kryzysu na Ukrainie w Polsce odbyły się m.in. ćwiczenia Black Eagle, z udziałem pancernej batalionowej grupy bojowej British Army oraz polskich jednostek, wyposażonych w czołgi Leopard 2A4. Amerykanie z kolei wzmocnili rotacyjną obecność myśliwców F-16 w Łasku. W obydwu przypadkach w działaniach ze strony Wojska Polskiego uczestniczyły (w dużej mierze) jednostki wyposażone w sprzęt, który trafił na wyposażenie Sił Zbrojnych RP po wejściu do NATO, w ramach procesu modernizacji technicznej. Świadczy to o konieczności kontynuowania i przyspieszenia realnych działań w tym zakresie, zwłaszcza wobec niekorzystnych zmian zachodzących w bezpośrednim otoczeniu bezpieczeństwa Polski.

Co dalej?

Nadchodzący rok będzie prawdziwym „okresem próby” dla Planu Modernizacji Technicznej na lata 2013-22. Będzie to bowiem ostatni moment na podjęcie decyzji, które pozwolą rozpocząć realizację kluczowych programów, w zakresie obrony powietrznej średniego zasięgu, okrętów podwodnych, obrony wybrzeża i patrolowych oraz śmigłowców wielozadaniowych. W przeciwnym wypadku powstanie niebezpieczeństwo, że resort nie będzie w stanie wydać planowanych środków. Należy pamiętać, że Plan zawiera wydatki na kwotę ponad 130 mld zł, a do chwili obecnej wykorzystano tylko niewielką część funduszy. Dalsze opóźnienia postawią jego realizację pod dużym znakiem zapytania, zważywszy że zajdzie konieczność wydatkowania znacznych funduszy w bardzo krótkim czasie.

Istotne znaczenie mogą mieć także zmiany otoczenia procesu modernizacji, nie tylko w zakresie finansowania obronności, ale także funkcjonowania polskiego przemysłu obronnego. Realizacja procesu konsolidacji zbrojeniówki, w połączeniu ze stworzeniem przez Polską Grupę Zbrojeniową konsorcjum zadaniowego do programu Narew oraz podjęciem odważnej decyzji o pozyskaniu podwozi do armatohaubic Krab daje nadzieję, że krajowy przemysł będzie podejmował zdecydowane działania w celu dostarczenia Siłom Zbrojnym potrzebnego wyposażenia. Jest to warunek niezbędny, aby zachować i rozbudować krajowy potencjał przemysłowo-obronny, przyczyniając się jednocześnie do wzmocnienia zdolności bojowej Wojska Polskiego i wzrostu krajowej gospodarki.

Pierwotne założenia Planu Modernizacji Technicznej, w tym terminy podpisywania umów przedstawiają materiały z konferencji prasowej, udostępnione przez MON w grudniu 2012 roku, tuż po zatwierdzeniu dokumentu.

Mijający rok nie przyniósł rozstrzygnięć najważniejszych postępowań dotyczących modernizacji technicznej Wojska Polskiego, choć pierwotnie planowano, że umowy na systemy przeciwlotnicze średniego zasięgu oraz wielozadaniowe wiropłaty zostaną podpisane właśnie w 2014 roku. Z drugiej jednak strony w świetle kryzysu na Ukrainie zadeklarowano zwiększenie wydatków na obronę, a w 2015 roku mają zostać podpisane kontrakty na dostawy systemów obrony powietrznej Wisła czy śmigłowców wielozadaniowych.

W 2014 roku podpisano kilka dość istotnych umów, dotyczących modernizacji technicznej Wojska Polskiego. Wiadomo już, że Siły Zbrojne RP otrzymają samoloty szkolno-treningowe M-346 Master, drugi Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy czy pociski manewrujące powietrze-ziemia AGM-158A JASSM wraz z pakietem modernizacyjnym dla myśliwców F-16. Zakontraktowano również amunicję dla czołgów Leopard 2 i armatohaubic Krab. Wciąż nie podjęto jednak ostatecznych decyzji dotyczących największych zakupów.

2 konkurentów w programie Wisła, dialog na Narew

Decyzją MON z 30 czerwca w postępowaniu na zakup systemu obrony powietrznej Wisła pozostało dwóch konkurentów: Raytheon oferujący zestaw Patriot oraz konsorcjum Eurosam z systemem SAMP/T. We wcześniejszym etapie postępowania brano pod uwagę oferty Raytheon, konsorcjum którego liderem był Polski Holding Obronny we współpracy z MBDA i Thales, MEADS International oraz izraelskiej rządowej agencji Sibat. Podpisanie umowy przewidywane jest na przyszły rok, choć pierwotnie planowano, że kontrakt na Wisłę zostanie sygnowany właśnie w 2014 roku.

W 2015 roku odbędzie się również dialog techniczny na system obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew, do którego zakwalifikowano 9 podmiotów, w tym Polską Grupę Zbrojeniową. Rozpoczęcie postępowania na pozyskanie zestawów Narew planowane jest na 2016 rok. Według pierwotnej wersji Planu Modernizacji Sił Zbrojnych umowa miała zostać podpisana już w 2014 roku. W przyszłym roku zakontraktowane zostaną dostawy systemów bliskiego zasięgu Poprad, choć pierwotnie planowano podpisanie umowy w 2013 roku.

Śmigłowce wielozadaniowe w przyszłym roku. Przyśpieszenie zakupu wiropłatów bojowych

Według planów resortu obrony dostawca śmigłowców wielozadaniowych ma zostać wyłoniony w przyszłym roku, choć rozstrzygnięcie postępowania przewidywano wcześniej właśnie na 2014 rok. Opóźnienie było spowodowane m.in. złożeniem wniosków przez dwóch z trzech uczestników o wydłużenie składania ofert, a także koniecznością rozpatrywania ponad 800 zapytań dotyczących warunków technicznych kontraktu.

W świetle kryzysu na Ukrainie MON zdecydował się na przyspieszenie działań w celu zakupu śmigłowców bojowych w ramach programu Kruk, z czym wiąże się podjęcie dialogu technicznego. Rozpoczęcie postępowania na pozyskanie szturmowych maszyn planowane jest właśnie na przyszły rok, a dostawy mają się rozpocząć pod koniec obecnej dekady. Pierwotnie planowano, że następcy Mi-24 trafią do Wojska Polskiego nie wcześniej, niż w 2020 roku.

Wodowanie Ślązaka, opóźnione okręty podwodne

W przyszłym roku wyłoniony ma zostać również dostawca okrętów podwodnych nowego typu w ramach programu Orka, choć pierwotnie umowa miała zostać sygnowana jeszcze w 2013 roku. MON ostatecznie podjął decyzję o pozyskaniu jednostek wraz ze zdolnością do przenoszenia pocisków manewrujących. Nie określono jednak sposobu, w jaki zostaną zakupione rakiety. W 2015 roku należy również spodziewać się podpisania umowy na pozyskanie okrętów obrony wybrzeża Miecznik i jednostek patrolowych z funkcją zwalczania min Czapla.

W 2014 roku podpisano z kolei kontrakt na dostarczenie wyposażenia dla drugiego Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego, włącznie z pociskami NSM opracowanymi w technologii obniżonej wykrywalności.  Odbyło się także techniczne wodowanie przyszłego okrętu patrolowego Ślązak oraz cięcie blach niszczyciela min Kormoran II. Planowane wprowadzenie obydwu jednostek w 2016 roku będzie ważnym krokiem w procesie modernizacji Marynarki Wojennej, zwłaszcza że powstają one w zakładach polskiego przemysłu stoczniowego.

Nowe samoloty szkolne i pociski dla F-16

W bieżącym roku podpisano dwie istotne umowy, dotyczące wyposażenia polskiego lotnictwa. Najpierw pod koniec lutego sygnowano kontrakt na zakup ośmiu samolotów szkolenia zaawansowanego M-346 Master. Ich wprowadzenie ma w założeniu znacznie ułatwić proces szkolenia polskich pilotów F-16.

11 grudnia z kolei podpisano umowę na zakup partii 40 pocisków manewrujących AGM-158A JASSM, wraz z pakietem modernizacyjnym dla polskich myśliwców F-16. Działania w celu pozyskania rakiet powietrze-ziemia o zasięgu ponad 300 km rozpoczęły się jeszcze przed kryzysem na Ukrainie, lecz proces został przyśpieszony w świetle działań Federacji Rosyjskiej. Otwarte pozostaje pytanie, czy Amerykanie zgodzą się w perspektywie kilku lat na przekazanie większej ilości pocisków JASSM, potencjalnie także w odmianie o wydłużonym zasięgu AGM-158B JASSM-ER.

Wojska Lądowe

W ostatnich dniach Polska Grupa Zbrojeniowa podjęła decyzję o pozyskaniu podwozi haubic K-9 w Republice Korei, która w założeniu ma zakończyć opóźnienia w programie systemu artyleryjskiego Krab. Na wyposażenie Wojska Polskiego ma trafić 120 armatohaubic tego typu, a większość podwozi zostanie wyprodukowanych w Polsce, z uwzględnieniem szeroko zakrojonego transferu technologii. W przyszłym roku ma być wyłoniony dostawca artyleryjskiego systemu rakietowego Homar o zasięgu do 300 km, a realizacja projektu została przyśpieszona w związku z wydarzeniami na Ukrainie.

Nierozwiązany pozostaje natomiast problem modernizacji czołgów Leopard 2A4, choć pierwotnie planowano podpisanie umowy jeszcze w 2013 roku. Zgodnie z dokumentem wyznaczającym przebieg procesu modernizacji technicznej „Plan modernizacji technicznej Sił Zbrojnych w latach 2013-2022” 5 grudnia br. złożono ofertę w tym zakresie, ocenianą obecnie przez Zamawiającego.

MON zakupił natomiast przeciwpancerną amunicję podkalibrową, dostosowaną zarówno do użycia z czołgami Leopard 2A4, jak i 2A5, których dostawy rozpoczęły się w bieżącym roku. Zamówiono również pociski odłamkowo-burzące do armatohaubic Krab oraz czołgów Leopard 2. Wreszcie, podpisano umowę dotyczącą realizacji prac rozwojowych oraz porozumienie dotyczące dostaw systemu żołnierza przyszłości Tytan.

„Otoczenie” modernizacji

W świetle kryzysu na Ukrainie polskie władze zadeklarowały wolę zwiększenia udziału nakładów na obronę w PKB do 2 % od 2016 roku, a spłaty za myśliwce F-16 zostaną zrealizowane spoza puli wydatków ustalonej zgodnie z obowiązującymi przepisami na poziomie 1,95 % produktu krajowego brutto. Obecnie procedowany jest projekt ustawy, zwiększającej udział nakładów w PKB do 2 %.

Nie wiadomo jednak, czy nowe regulacje będą jednoznacznie określać wydatki obronne na poziomie nie mniejszym niż 2 % PKB z ubiegłego roku. Zgodnie z projektem z 18 listopada wskaźnik ma mieć taką wartość średniorocznie w ciągu 10 lat, co w pewnych warunkach powoduje powstanie maksymalnego pułapu wydatków na obronę. Finansowanie obronności musi zostać jednoznacznie i skutecznie umocowane prawnie, aby uniknąć sytuacji, w której MON wykorzystuje znacznie mniejsze środki, niż powinien otrzymać zgodnie z założeniami odpowiednich ustaw.

Procesu modernizacji technicznej nie można również rozważać w oderwaniu od zmian sytuacji geopolitycznej. W świetle kryzysu na Ukrainie w Polsce odbyły się m.in. ćwiczenia Black Eagle, z udziałem pancernej batalionowej grupy bojowej British Army oraz polskich jednostek, wyposażonych w czołgi Leopard 2A4. Amerykanie z kolei wzmocnili rotacyjną obecność myśliwców F-16 w Łasku. W obydwu przypadkach w działaniach ze strony Wojska Polskiego uczestniczyły (w dużej mierze) jednostki wyposażone w sprzęt, który trafił na wyposażenie Sił Zbrojnych RP po wejściu do NATO, w ramach procesu modernizacji technicznej. Świadczy to o konieczności kontynuowania i przyspieszenia realnych działań w tym zakresie, zwłaszcza wobec niekorzystnych zmian zachodzących w bezpośrednim otoczeniu bezpieczeństwa Polski.

Co dalej?

Nadchodzący rok będzie prawdziwym „okresem próby” dla Planu Modernizacji Technicznej na lata 2013-22. Będzie to bowiem ostatni moment na podjęcie decyzji, które pozwolą rozpocząć realizację kluczowych programów, w zakresie obrony powietrznej średniego zasięgu, okrętów podwodnych, obrony wybrzeża i patrolowych oraz śmigłowców wielozadaniowych. W przeciwnym wypadku powstanie niebezpieczeństwo, że resort nie będzie w stanie wydać planowanych środków. Należy pamiętać, że Plan zawiera wydatki na kwotę ponad 130 mld zł, a do chwili obecnej wykorzystano tylko niewielką część funduszy. Dalsze opóźnienia postawią jego realizację pod dużym znakiem zapytania, zważywszy że zajdzie konieczność wydatkowania znacznych funduszy w bardzo krótkim czasie.

Istotne znaczenie mogą mieć także zmiany otoczenia procesu modernizacji, nie tylko w zakresie finansowania obronności, ale także funkcjonowania polskiego przemysłu obronnego. Realizacja procesu konsolidacji zbrojeniówki, w połączeniu ze stworzeniem przez Polską Grupę Zbrojeniową konsorcjum zadaniowego do programu Narew oraz podjęciem odważnej decyzji o pozyskaniu podwozi do armatohaubic Krab daje nadzieję, że krajowy przemysł będzie podejmował zdecydowane działania w celu dostarczenia Siłom Zbrojnym potrzebnego wyposażenia. Jest to warunek niezbędny, aby zachować i rozbudować krajowy potencjał przemysłowo-obronny, przyczyniając się jednocześnie do wzmocnienia zdolności bojowej Wojska Polskiego i wzrostu krajowej gospodarki.

Pierwotne założenia Planu Modernizacji Technicznej, w tym terminy podpisywania umów przedstawiają materiały z konferencji prasowej, udostępnione przez MON w grudniu 2012 roku, tuż po zatwierdzeniu dokumentu.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *

Этот сайт использует Akismet для борьбы со спамом. Узнайте, как обрабатываются ваши данные комментариев.